Droga Mleczna nad górskim jeziorem w Walii, nad przełęczą świeci łuna

EsejNiebo3 minuty czytania

Ciemne niebo

Większość ludzi w Europie nigdy nie widziała Drogi Mlecznej. Nie dlatego, że zniknęła, ale dlatego, że ją zaświeciliśmy.

Moja babcia opowiadała, że w sierpniu na wsi pod Siedlcami nie trzeba było latarki. Wystarczyło światło gwiazd, a Droga Mleczna była tak jasna, że rzucała cień. Długo myślałam, że przesadza. Potem pierwszy raz pojechałam w Bieszczady.

Niebo, które znika

Zanieczyszczenie światłem to jedyna forma zanieczyszczenia, którą można wyłączyć jednym przyciskiem. A jednak rośnie szybciej niż większość innych. Każda latarnia świecąca w górę, każdy billboard i każde oświetlone parkowisko dokładają do łuny, która nad miastami sięga dziesiątek kilometrów.

ponad 80%
ludzi na świecie żyje pod niebem zanieczyszczonym światłem
60%
Europejczyków nie widzi z domu Drogi Mlecznej
1/3
ludzkości nigdy jej nie widziała
Źródło: Falchi i in., Science Advances, 2016

Różnicę najłatwiej zobaczyć na jednym zdjęciu. Przesuń suwak: po lewej oryginał z łuną pobliskiego miasta, po prawej to samo niebo, z którego usunęliśmy sztuczne światło.

Gwiaździste niebo nad jeziorem, sosny na pierwszym planie, na horyzoncie pomarańczowa łuna miasta
To samo zdjęcie bez pomarańczowej łuny nad horyzontem
Symulacja: prawa strona to ta sama fotografia z usuniętą łuną (obróbka redakcji).Fot. Martin Mark / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 (obróbka: Humus)

Ciemność nie jest pustką. Około 60 procent bezkręgowców i 30 procent kręgowców prowadzi nocny tryb życia. Ćmy1 Jedna latarnia może przyciągnąć i zabić setki owadów w ciągu jednej nocy. krążą wokół latarni do wyczerpania, wędrowne ptaki gubią drogę nad oświetlonymi miastami, a drzewa przy ulicach trzymają liście dłużej, niż powinny.

Wieżowce Nowego Jorku nocą, rozświetlone okna i ulice
Nowy Jork nocą. Łunę nad największymi miastami widać z odległości ponad stu kilometrów.Fot. Paulo Barcellos Jr. / Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0

Ciemność nie jest brakiem światła. Jest warunkiem, żeby zobaczyć coś, co świeci słabiej niż my.

Parki gwiezdnego nieba

W Polsce są miejsca, które postanowiły chronić noc. Izerski Park Ciemnego Nieba powstał w 2009 roku jako pierwszy w kraju, cztery lata później dołączył Park Gwiezdnego Nieba w Bieszczadach. Gminy wymieniają tam latarnie na takie, które świecą tylko w dół i ciepłym światłem, a turyści przyjeżdżają po to, żeby zobaczyć ciemność.

Gwiazdy wschodzą nad obserwatorium La Silla w Chile. Nagranie poklatkowe.Wideo: ESO/B. Tafreshi / Wikimedia Commons, CC BY 4.0

Wróciłam z Bieszczad z jednym wnioskiem. Babcia nie przesadzała. To my zapomnieliśmy.